wtorek, 30 października 2012

black + red


Czarny i czerwony. Moje ulubione kolory w doskonałym połączeniu. Niekiedy to nie kolory dodają stylizacji smaku, a na przykład różnorodność faktury taka jak zamsz, skóra licowa, lakierowana, welur. Moje ulubione stylizacje są czarne, z elementami o różnym rodzaju faktury. Skóra lakierowana jest jedną z moich ulubionych. Czerwona torebka siostry mnie urzekła. W stylizacji wykorzystałam nowo zakupione czarne buty, ale muszę również nabyć identyczny wzór w kolorze czerwonym.
Podsumowując: powyższe elementy ubioru świetnie definiują mój styl.
Dzisiaj tylko taka mała zapowiedź poniższej sukienki. Nie odpuszczę pełnej stylizacji z jej udziałem, ponieważ jest moją świąteczną kreacją. Kupiłam ją z myślą o świętach....





19 komentarzy:

  1. śliczne buciki i kopertówka :) pasuję ci ładnie wyglądasz w tym zestawie :)
    u mnie też post z czarną sukienką i czerwonymi dodatkami :) zapraszam :)
    http://stylowakinga.blogspot.com/2012/10/black-dres-hot-red-lips.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Kopertówka mistrz.
    Krwistoczerwona szminka rownież.
    Ale na tym poprzestałabym - w znaczeniu - nie zakłądała już bransoletki.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie wyglądasz.. pasuje ci ten look! masz racje...

    OdpowiedzUsuń
  4. Liked your style! Follow each other on GFC?

    http://www.lookbookunlimited.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mama kipiąca seksem :) świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. super szpilki... ja już planuje zakup takich na noc sylwestrową:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądasz nieziemsko pięknie:)

    Obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się wszystko podoba ! :)

    http://artist-of-your-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak, masz rację, możena ubrać się na czarno, ale założyć np. skórzaną kurtkę i od razu wygląda się całkiem inaczej!
    Świetnie buty !

    OdpowiedzUsuń
  10. świetnie wyglądasz ;) prosto z klasa, ale bardzo kobieco :D gdzie kupiłaś buty ?

    OdpowiedzUsuń
  11. w zarze na dziale młodzieżowym:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne szpilki:)

    Pozdrawiam

    Ania

    http://lecaffelatte.blogspot.ie/

    OdpowiedzUsuń